Baza wiedzy
Bardzo. Podczas jednego z dni zdjęciowych prawdziwy patrol policji po prostu... pomylił nas z kolegami z służby. Dopiero gdy się zbliżyli i zobaczyli, że jeden z mundurowych nie jest w pełni umundurowany, a za nimi rozciąga się zaplecze planu filmowego - zrozumieli, że my gramy, nie służymy. Nasza flota to albo prawdziwe, emerytowane egzemplarze służbowe, albo auta cywilne przygotowane możliwie wiernie do oryginału na potrzeby wizualnego grania w filmach.
Zapoznaj się z ofertą